#7 PAU, czyli matura w Hiszpanii

Od 10-ego do 12-ego czerwca odbyły się na Wyspach egzaminy maturalne PAU (Prueba de Acceso a la Universidad). Wprawdzie przeniosłam się już na tryb wakacyjny, ale ten post poświęcę właśnie tematowi matury w Hiszpanii.

Jakie są koszty, aby podejść matury?

Pierwsze, co musicie wiedzieć, to że matura jest tutaj płatna. Aby ją napisać, należy zapłacić 70 Euro, a do tego dochodzą jeszcze dodatkowe koszty o wysokości 53 Euro, aby otrzymać dyplom ukończenia liceum. Ze względu na to dużo osób wstrzymuje się przed podejściem do egzaminu.

Jak się ocenia egzaminy?

Łącznie można podejść do sześciu egzaminów, z czego każdy z nich jest pisemny (uff ;) ). Cztery z nich muszą zaliczać się do części generalnej, a pozostałe dwa służą nam po to, aby podwyższyć sobie średnią. Najwyższa ocena, jaką można dostać to 10, ale następnie dochodzi nam kolejna zasada: za każdy egzamin generalny można otrzymać od 0 do 2.5 pkt, a za resztę od 0 do 2 pkt, czyli maksymalnie możemy dość aż do średniej 14. Inaczej mówiąc, jeśli zaliczymy egzamin na ocenę 10, możemy sobie doliczyć 2.5 pkt do naszej średniej.

Jakie przedmioty możemy wybrać?

Jest tylko jeden egzamin, który jest tak na prawdę obowiązkowy – język hiszpański. Polega on na skomentowaniu wiersza lub fragmentu książki, wybierając spośród 8 autorów (opcja A); lub jakiegoś artykułu z gazety, gdzie autor pozostaje nam nieznany, i w związku z czym możemy sobie odpuścić wkuwanie na pamięć czyjejś biografii (opcja B).

Następnie możemy wybrać sobie język – angielski, niemiecki, włoski lub francuski. Egzamin polega jedynie na pracy z tekstem, części ze słownictwem oraz na koniec dochodzi nam wypracowanie na jeden z kilku podanych tematów.

Przy kolejnym egzaminie należy wybrać między historią Hiszpanii a historią filozofii. Osobiście wybrałam  drugą opcję, filozofię, gdzie trzeba napisać wypracowanie na temat wybranego filozofa (w tym roku byli to Kant lub Platon).

Pozostałe trzy egzaminy zależą od kierunku, jaki się wybrało w liceum (przedmioty ścisłe, sztuka, itp.). Ja miałam do wyboru ekonomię, geografię lub matmę, z czego podeszłam do wszystkich trzech z nich. Na ekonomii czekają nas głównie obliczenia oraz trochę teorii. Geografia – komentarz mapy lub wykresu, wieeele definicji oraz dwa pytania na temat geografii Hiszpanii, z naciskiem na Wyspy Kanaryjskie. A matma, to matma, czyli kilka naprawdę trudnych oraz dołujących zadań. :(

Ile trwają egzaminy?

Każdy egzamin trwa półtorej godziny – naprawdę bardzo krótko, więc najlepiej umieć po trochu wszystkiego. ;)

Ogólnie nie jest źle, ponieważ materiał nie obejmuje zbyt wiele – jedynie ostatni rok liceum. Do tego dostajemy listę możliwych tematów, w związku z czym bardzo łatwo starać się o najwyższą ocenę. Tak czy siak, edukacja tutaj nie sięga zbyt wysokiego poziomu, więc nie musimy się spodziewać niczego trudnego. Wyniki egzaminów dostajemy już około tydzień później, a w wypadku oblania zawsze można iść na poprawkę w lipcu; ale wierzcie mi – naprawdę nie jest ciężko. ;)

Mimo to, aby dostać się na studia liczy się tylko 40% średniej z matury, a reszta należy już do średniej naszych ocen z pierwszej i drugiej klasy liceum.

Ja sama się cieszę, że mogłam zdać maturę tutaj, jako że w Polsce stawiają nam poprzeczkę zdecydowanie wyżej. Ale to się jeszcze okaże do środy, kiedy dostanę już moje wyniki, i kto wie – może wcale nie było tak łatwo, jak mi się wydawało. ;)